Wysłany: Pią Cze 13, 2008 22:22 Siłacz nad siłacze
Cytat:
W latach dziewięćdziesiątych rozpoczynającym dopiero karierą sportową najsilniejszym polskim trójboistą był niewątpliwie Andrzej Stanaszek startujący w wadze 52 kg. Jego rekordy Polski do dziś nie zostały pobite. Okazuje się po przeliczeniu jego wyników w stosunku do wagi ciała, że był też jednym z najsilniejszym na świecie.
W tym miejscu posłużę się informacją znalezioną na polskiej stronie internetowej Powerliftingu: „Andrzej Stanaszek jest jedynym na świecie w historii trójboju, który przekroczył 6-krotnie wagę ciała w pojedynczym boju. 5 listopada 2003 roku na Mistrzostwach Świata w trójboju siłowym w Vejle (Dania) przysiadł z ciężarem 300,5 kg przy wadze własnej 50 kg. Wynik mówi sam za siebie!
Mam wielki szacunek dla Andrzeja Stanaszka ale moim zdaniem ten człowiek nie powinien startować z normalnymi zawodnikami poniewarz był karłem i jego ruchy w każdym boju były bardzo krótkie!!!
Ze znanych polskich trójboistów znam osobiście : Remigiusza Wołłejkę , Annę Śliwińską i Sebastiana Wajncentela oraz wielu innych. Przez pewien czas miałem kontakt z Romanem Szymkowiakiem i Pawłem Pracownikiem.
Jeśli chodzi o wybitne osobowości w tej dziedzinie to uważam iż do tego grona należą : Stanaszek , Olech , Wegiera , mimo wszystko - Mirowski , Piotr Pawlik i oczywiście aktualny Mistrz Polski SM i extrójboista - Robert Szczepański.
Zuk zapomniałem o Florczyk - to rzeczywiście świetna trójboistka i Strong Woman. Można by jeszcze wymieniać wielu innych wybitnych , obecnych i byłych trójboistów jak choćby Bartłomiej Bąk , Jan Łuka , Jan Cuber , czy inny weteran z Legnicy ( którego nazwiska w tej chwili nie pamiętam). Jednym słowem - Polska wychowała i wychowuje wielu zacnych sportowców w tej dziedzinie i bardzo dobrze , bo jasno trzeba powiedzieć , że dobremu trójboiście łatwiej później wpasować się w rolę Strong Mana.
Bartek Bąk z tego co pamiętam ME z przed kilku lat a teraz już strong man!O czywiście!Jan łuka sama klasa dla siebie 18krotny mistrz polski to robi wrażenie!Jan cuber przegromny atleta również brubował swoih sił strong manie.To prawda mamy bardzo wielu utytułowanych zawodników 3boju siłowego tylko szkoda że nie są doceniani i muszą dopłacać do tego sportu z własnej kieszeni zwykły zjadacz chleba nawet nie wie że mamy tak wspaniałych utytułowanych zawodników któży reprezentują nasz kraj na wysokim poziomie sportowym!Nie ma MŚ ani ME żeby polska reprezantacja w 3boju wracała bez medalu i zawsze jesteśmy w czołówce!Szkoda że w polsce jest tak że jeśli ktoś gra w 3 lidze piłki nożnej zarabia parokrotnie więcej niż utytułowany rangi światowej 3boista!eh aż się zdenerwowałem.........
to ze w trojboju nie ma kasy to wina pzkfits a nikogo wiecej,bo tyrojboj jest malo popularny,nie transmituja go telewizje.zwiazek powinien zadabc o media,fajne imprezy relacjonowane w telewizji,a wtedy kasa i sponsorzy sie znajda
Tytan masz trochę racji!bo widziałem fajne zawody 3boju siłowego z supernagrodami, a na widowni było kilkaset osób, były gazety lokalne, telewizje lokalne, a wszytko to zorganizował pasjonat sportów siłowych z Pabianic, nie mając nic wspólnego z pzkfits. Po prostu widać, że panom działaczom nic się nie chce!Co jest jeszcze tragedią, to ustawa, która jest beznadziejna! Zawodnik, który wygrywa MŚ i ma mniej niż 10 konkurentów w swojej kat wag niestety, nie należy się stypendium sportowe!!!To jest śmieszne po prostu, jest to krzywdzące dla różnych dyscyplin, w których właśnie są kat wagowe!Szkoda, że taki zawodnik jak Jarosław Olech wielokrotny MP ME MŚ musi wyjeżdzać za granicę za chlebem, a państwo nie zapewnia mu nic!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum